Obawa przed ciążą
„Obawa przed ciążą upośledza przebieg seksualnych procesów psychicznych często do tego stopnia, że hamuje, a nawet całkowicie uniemożliwia reakcję cielesną. Obawa ta doprowadziła już do rozbicia niejednego małżeństwa.
Z poważnych powodów, a także dlatego, że brak ciąży również może zupełnie zniszczyć szczęście małżeńskie — na wstępie tej książki uzupełniłem postulat „harmonijnego, kwitnącego współżycia seksualnego" warunkiem „zgodnego z życzcniem obojga małżonków rozwiązania kwestii potomstwa"! pierwsze bez drugiego jest zupełnie niemożliwe.
Wracając do rozważania wpływu stosunku płciowego jako takiego na kobietę, przypominamy sobie, że regularne (tzn. nie ograniczone tylko do kilku razy) normalne czynności seksualne wpływają korzystnie pod względem anatomicznym i fizjologicznym na narządy płciowe (np. gdy chodzi o regulację uprzednio nieregularnej miesiączki, ustąpienie jej bolesności). Podobny wpływ wywiera ona i na pozostałe narządy organizmu. Wpływ ten przejawia się w zmianach kształtu ciała, a zwłaszcza piersi (w sensie przemiany kształtów mniej lub bardziej dziewczęcych w dojrzalsze). Są one tak wyraźne, że wystarczy spojrzeć po paru latach na kobietę, którą się znało jako pannę, aby rozpoznać, że w międzyczasie wy szla za mąż.“(1)